Wycieczka w góry.....
Trzydziesto osoba grupa wybrała się na wycieczkę w góry.Gdy minął trzeci dzień wycieczki do grupy przybłąkał się jakiś mężczyzna.Twierdził on , że doskonale zna te okolice i może ich zaprowadzić do schroniska.Grupa po długim namyśle zgodziła się na pomoc tego nieznajomego mężczyznę choć przewodnik grupy już coś podejrzewał.Gdy nastał ranek wszyscy wyruszyli w drogę.Nikt jednak nie zauważył , że nieznajomy mężczyzna z szedł im z oczu.Po trzech godzinach drogi nieznajomy mężczyzna ukazał się przy jaskini i zaproponował im zwiedzanie tej jaskini...po naradzie grupy jednak zgodzili się i wyruszyli do jaskini za nieznajomym mężczyzną , nagle jeden się pyta , jak Ty masz w ogóle na imię , za to nieznajomy mówi mówią na mnie: "Przeraźliwy".W jaskini zrobiło się ciemno , nieznajomy mężczyzna znów zniknął....a grupa wpadła w jego pułapkę , a co się stało ? duże i potężne kolce wysunęły się z ścian i prosto na grupę i zabiło wszystkich.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz